Raz pod wozem, raz na wozie.

Temat: Kosciol a pieniadze
alkoo3 napisał: > Nie, nie moge pozostawic takiego sformulowania "wstep do zboru". Moj inny brat > nie placi "za wstep" i nikt nie sprawdza czy place "za wstep" a wstep mam. > Jest po prostu inna mentalonsc ktora za tym stoi. Moj zbor jest czescia mojego > zycia, tam sa wspolne wyjazdy, pikniki dla rodzin, obozy mlodzierzowe, konzerty > > organizowanie wspolnych evangelisacji, pomoc dla biednych tam jest pelnia zycia > > w ktorym ja biore udzial. Tam sa dyskusje i wymian zdan z pastorem to chcemy a > tego nie chcemy, a to jeszcze trzeba zrobic bo takie potrzeby widzimy. > W tym bogactwie zycia "chrzty i pogrzeby" odgrywaja "pomniejsza" role. > Tam nie mam mowy o "wstepie" - to zycie....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,29729,62213019,62213019,Kosciol_a_pieniadze.html



Temat: Kosciol a pieniadze
...datek. Jeśli tego brat nie przyznasz, >>to będę twierdził, że z dobrego serca wnosisz swój datek za wstęp do zboru. > > > Nie, nie moge pozostawic takiego sformulowania "wstep do zboru". Moj inny brat nie placi "za wstep" i nikt nie sprawdza czy place "za wstep" a wstep mam. Jest po prostu inna mentalonsc ktora za tym stoi. Moj zbor jest czescia mojego zycia, tam sa wspolne wyjazdy, pikniki dla rodzin, obozy mlodzierzowe, konzerty organizowanie wspolnych evangelisacji, pomoc dla biednych tam jest pelnia zycia w ktorym ja biore udzial. Tam sa dyskusje i wymian zdan z pastorem to chcemy a tego nie chcemy, a to jeszcze trzeba zrobic bo takie potrzeby widzimy. W tym bogactwie zycia "chrzty i pogrzeby" odgrywaja "pomniejsza" role. Tam nie mam mowy o "wstepie" - to zycie. > > > > No niezupelnie. >...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,29729,62213019,62213019,Kosciol_a_pieniadze.html


Temat: Kosciol a pieniadze
lajkonix napisał: > alkoo3 napisał: > > > Nie, nie moge pozostawic takiego sformulowania "wstep do zboru". Moj inny > brat nie placi "za wstep" i nikt nie sprawdza czy place "za wstep" a wstep mam. > > Jest po prostu inna mentalonsc ktora za tym stoi. Moj zbor jest czescia > mojego zycia, tam sa wspolne wyjazdy, pikniki dla rodzin, obozy mlodzierzowe, > konzerty organizowanie wspolnych evangelisacji, pomoc dla biednych tam jest >>pelnia zycia w ktorym ja biore udzial. Tam sa dyskusje i wymian zdan z >>pastorem to chcemy a tego nie chcemy, a to jeszcze trzeba zrobic bo takie >>potrzeby widzimy. > > W tym bogactwie zycia "chrzty i pogrzeby" odgrywaja "pomniejsza" role. > > Tam nie mam mowy o "wstepie"...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,29729,62213019,62213019,Kosciol_a_pieniadze.html